Wygrana GKS-u w Gliwicach

Po dobrym meczu nasz zespół pokonał Piast II Gliwice 3:0 po dwóch bramkach Oskara Mazurkiewicza oraz jednym trafieniu Piotra Pacholskiego.


W pierwszej połowie nasz zespół dominował na boisku, nie dopuszczając gospodarzy z Gliwic do naszego pola karnego, w efekcie czego Grzegorz Drazik miał bardzo niewiele pracy.

W 8. minucie jako pierwszy bramce Piasta zagroził Damian Zajączkowski, jednak uderzył niecelnie. W kolejnych minutach nasi zawodnicy mimo sporej przewagi nie potrafili stworzyć dogodnych sytuacji do zdobycia bramki.

Aż do 35. minuty. Wtedy to z lewej strony piłkę wrzucał Dawid Weis, a z bliska piłkę do bramki wpakował Wojciech Caniboł, niestety sędzia dopatrzył się pozycji spalonej naszego zawodnika.

W samej końcówce w końcu udokumentowaliśmy naszą przewagę bramką. Ponownie z lewej strony piłkę dorzucał Dawid Weis, ta trafiła na jedenasty metr do Caniboła, który trafił w słupek, a najszybciej z dobitką pospieszył Oskar Mazurkiewicz, wyprowadzając nas na prowadzenie.

W przerwie spotkania nastąpiła wymuszona zmiana w naszym zespole. Kontuzjowanego Kamila Jadacha, który ostatnie minuty pierwszej połowy grał z urazem zastąpił Kamil Gorzała. Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy świetną sytuację na podwyższenie wyniku miał Weis, ale nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem Piasta.

Kilkadziesiąt sekund później o centymetry pomylił się za to Kamil Gorzała, oddając mocny strzał zza pola karnego. W 50. minucie było już jednak 2:0. Ponownie na lewej stronie szalał Weis, który minął kilku zawodników i dośrodkował piłkę w pole karne, a tam najlepiej znalazł się po raz kolejny Mazurkiewicz, pokonując Rusova strzałem z ok. 10 metrów w lewy dolny róg.

W 67. minucie kolejną dobrą sytuację po rajdzie z lewej strony miał Dawid Weis, jednak tym razem lepszy okazał się Rusov, broniąc końcami palców. Nasz zespół grał bardzo mądrze i kontrolował wydarzenia na boisku, nie dopuszczając gospodarzy pod bramkę Drazika.

W ostatniej minucie dołożyliśmy trzeciego gola, potwierdzając, że zasłużyliśmy na trzy punkty. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Dominik Szczęch, piłkę przedłużył Kamil Szymura, a ta trafiła do Piotra Pacholskiego, który pokonał bramkarza strzałem głową, ustalając wynik meczu.

Piast II Gliwice – GKS 1962 Jastrzębie 0:3 (0:1)
0:1 – Mazurkiewicz (44 min.)
0:2 – Mazurkiewicz (50 min.)
0:3 – Pacholski (90 min.)

Piast II Gliwice: Rusov – Bedziszak, Kursa, Dziczek, Piewko, Gabrych, Ruda, Budzik, Okraszewski, Gol, Kraska.

GKS 1962 Jastrzębie: Drazik – Kulawiak, Pacholski, Szymura, Mazurkiewicz – Zajączkowski (82. Szczęch), Musioł, Weis, Szczepan – Caniboł (88. Ali), Jadach (46. Gorzała).