GKS w końcu zwycięski

Po dwóch bramkach Wojciecha Caniboła jastrzębski GKS 1962 wygrał ligowy mecz ze Skrą Częstochowa.

Pierwsze kilkanaście minut meczu było dość wyrównane. Gospodarze kilkukrotnie przeprowadzili składne akcje na połowie GKS-u, jednak nie byli w stanie zagrozić bramce Drazika. W 33. minucie sprytem w polu karnym gospodarzy wykazał się Wojciech Caniboł, który dał się sfaulować i sędzia podyktował rzut karny, do którego podszedł sam poszkodowany i pewnym, mocnym strzałem wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. W 41. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania. Druga połowa rozpoczęła się od wymuszonej zmiany w naszym zespole. Z urazem z boiska zszedł Piotr Pacholski, którego zastąpił Dawid Łyżwa. W 59. minucie ponownie wyszliśmy na prowadzenie. Z prawej strony dośrodkowywał Damian Zajączkowski, a na długim słupku niepilnowany był Caniboł, który strzałem szczupakiem z najbliższej odległości zdobył bramkę. Kolejne spotkanie już w niedzielę, 15 maja na stadionie w Jastrzębiu-Zdroju. Naszym rywalem będzie sąsiad z tabeli, ekipa Szombierek Bytom.
Skra Częstochowa – GKS 1962 Jastrzębie 1:2 (1:1)
0:1 – Wojciech Caniboł (33 min., rzut karny)
1:1 – Dawid Witkowski (41 min.)
1:2 – Wojciech Caniboł (59 min.)

Skra Częstochowa: Kamil Kosut – Adam Olejnik, Piotr Mastalerz, Dawid Witkowski, Karol Tomczyk, Adrian Musiał, Łukasz Kowalczyk, Patryk Mularczyk, Dawid Niedbała (85. Piotr Andrzejewski), Konrad Zaradny (74. Daniel Gołuch), Damian Nowak.

GKS 1962 Jastrzębie: Grzegorz Drazik – Dominik Kulawiak, Piotr Pacholski (48. Dawid Łyżwa), Kamil Szymura, Damian Zajączkowski (75. Tomasz Kocerba), Farid Ali, Tomasz Musioł (89. Kamil Gorzała), Damian Tront, Dawid Weis (72. Dominik Szczęch), Wojciech Caniboł, Kamil Jadach.

 

fot. arch. Maciej Gucik