Jastrzębski odpadł w półfinale

Nie udało się siatkarzom z naszego miasta powtórzyć sukcesu z sezonu 2009/2010, kiedy to w finale rozgrywek o Puchar Polski pokonali w bydgoskiej hali Łuczniczka drużynę Resovii Rzeszów. Tym razem pucharowa przygoda graczy Jastrzębskiego Węgla zakończyła się na półfinałowym meczu.

14 stycznia w Hali Stulecia we Wrocławiu Jastrzębski Węgiel stanął do walki o finał z aktualnym liderem PlusLigi, drużyną ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Zawodnicy Jastrzębskiego Węgla, którzy jeszcze w fazie ćwierćfinałowej łatwo pokonali w Jastrzębiu ekipę Cerradu Czarnych Radom tym razem nie sprostali półfinałowym rywalom. Batalia o finał miała jednak wyrównany charakter, a jastrzębianie sprawili sporo kłopotów mistrzom kraju. Pierwszego seta na swoje konto zapisali kędzierzynianie, natomiast w drugiej partii to Jastrzębski Węgiel okazał się lepszy doprowadzając do remisu. Trzecia partia spotkania od samego początku należała do graczy z Jastrzębia, a doskonała postawa Olivy oraz Jasona De Rocco doprowadziła do piłek setowych dla naszej ekipy. Wojnę nerwów w końcówce seta lepiej wytrzymali zawodnicy z Opolszczyzny i to oni zapisali na swoje konto kolejnego seta. W partii czwartej mimo dobrego początku jastrzębian to jednak ZAKSA, głównie dzięki dobrym zagrywkom Toniuttiego, a także błędom naszego zespołu zdołała osiągnąć kilkupunktową przewagę, która ostatecznie dała im zwycięstwo 25:20 i tym samym awans do finału. W nim pogromcy jastrzębian spotkali się ze zwycięzcami drugiej półfinałowej pary – PGE Skrą Bełchatów (która w 1/2 finału w pokonanym polu pozostawiła LOTOS Trefl Gdańsk) wygrywając 3:1. Puchar Polski tym samym trafił w tym roku do Kędzierzyna-Koźla.

 

fot. arch. Piotr Kędzierski