Sam się pośpiesz!

Rysunki satyryczne,  a jednocześnie bezczelnie prawdziwe można oglądać w Galerii EpiCentrum w Jastrzębiu-Zdroju.  Takiej wystawy jeszcze nie było.

Bohaterki rysunków Edyty Draus są zwyczajne i niedoskonałe, żywcem wyjęte z domów, kuchni albo pobliskich klubów fitness. Na pozór demotywujące, prace Edyty zachęcają jednak do przyjrzenia się sobie i swoim obsesjom. Artystka sama od lat z pasją ćwiczy na siłowni, więc nie śmieje się z mody na zdrowie – raczej z premedytacją i konsekwentnie dystansuje się do bycia idealną za wszelką cenę. W jej rysunkach zatem jest i trafność przekazu i przyzwolenie na normalność.

Edyta Draus  to absolwentka grafiki warsztatowej na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. W 1998 roku uzyskała dyplom z wyróżnieniem w zakresie linorytu w pracowni prof. Zbigniewa Lutomskiego. Za jedną z grafik dyplomowych otrzymała w 2000 roku Nagrodę im. Haliny Chrostowskiej na 4. Triennale Grafiki Polskiej w Katowicach.

Wernisaż wystawy już dziś (3 lutego) o godzinie 18:00 w Galerii EpiCentrum (Miejski Ośrodek Kultury).