Wieczór z sarkazmem

Pół żartem, pół serio – jednocześnie z sarkazmem, ale także chwilą refleksji nad życiem – tak prezentują się rysunki Edyty Draus w Galerii Epicentrum.

Kobiety niedoskonałe, wyjęte z domów, kuchni, klubów i siłowni to właśnie bohaterki artystki. Maja swoje problemy, dystans do życia i obsesyjnie pokazują paradoksy życia.  Wystawę można oglądać w Miejskim Ośrodku Kultury, a w ubiegłym tygodniu w piątek mieszkańcy mogli spotkać się z samą autorka i poznać jej obsesje, które stają się inspiracją. Edyta Draus od lat z pasją ćwiczy na siłowni, więc nie śmieje się z mody na zdrowie – raczej z premedytacją i konsekwentnie dystansuje się do bycia idealną za wszelką cenę. W jej rysunkach zatem jest i trafność przekazu i przyzwolenie na normalność.

16487723_1633383580014030_4609370221659191770_o 16463237_1633383466680708_1530243868778841785_o

fot. Miejski Ośrodek Kultury w Jastrzębiu-Zdroju