Piękno, dźwięk i przeznaczenie

W pamięci mieszkańców Jastrzębia-Zdroju z pewnością po dziś dzień znajduje się szerockie muzeum dzwonków. Prywatna kolekcja ks. Łatko liczyła 2700 eksponatów i nierzadko odwiedzana była przez wycieczki czy osoby prywatne. Dziś jastrzębianin, Krzysztof Zagaja jest swego rodzaju kontynuatorem tego wspaniałego dzieła.

Po śmierci księdza, także byłego proboszcza parafii pw. Wszystkich Świętych po muzeum nie pozostał w naszym mieście żaden ślad, prócz wspomnień, bowiem kolekcja w całości została przekazana przez jego spadkobierców do klasztoru Sióstr Matki Bożej Loretańskiej w Warszawie-Rembertowie. W murach jastrzębskiego muzeum znajdować miała się jedna z największych kolekcji w Europie, więc nie dziwi fakt, że przez pewien czas mieszkańcy mogli ubolewać nad taką stratą. Dziś okazuje się jednak, że historia zatacza koło i choć nie dotyczy już ona tamtego zbioru dzwonków, to może być swego rodzaju kontynuacją pięknego dzieła ks. Antoniego Łatki.

Jastrzębianin Krzysztof Zagaja to człowiek z ogromną pasją, kolekcjoner w pełnym tego słowa znaczeniu, który podsiada wiele bogatych i cennych zbiorów. (…) Dziesięć lat kolekcjonowania, nowych kontaktów z ludźmi na całym świecie i co raz to ciekawsze egzemplarze przyniosły dziś imponujący zbiór około 5000 dzwonków.

Jest to aktualnie jedna z największych kolekcji dzwonków na świecie i wierzę, że już wkrótce stanie się największa. Wspaniale byłoby, gdyby z tych zbiorów cieszyć mogli się także mieszkańcy naszego miasta – mówi właściciel kolekcji.


Więcej przeczytać można w majowym numerze gazety „Jastrząb”.

DSC_0598 DSC_0671

 

 

 

 

 

 

fot. Piotr Kędzierski