W sobotę, około godz. 22.10, operator monitoringu miejskiego wiedziony przeczuciem podjął obserwację podejrzanie zachowującej się grupki osób przebywających na parkingu przy ul. Wielkopolskiej. Jak się okazało już po chwili, jego wybór był trafny.
Po krótkiej rozmowie jeden z nich wyciągnął woreczek strunowy z białym proszkiem, a następnie zaprosił towarzyszy do „degustacji”, wysypując część zawartości na maskę stojącego obok samochodu.
Sprawa w toku.
