Oficjalna strona miasta Jastrzębie-Zdrój

Jastrzębie-Zdrój przeciwko linii wysokiego napięcia

Władze Jastrzębia-Zdroju spotkały się z mieszkańcami, by przedstawić podejmowane działania przeciwko planom budowy przez Polskie Sieci Energetyczne linii 2x400 kV.

Prezydent Michał Urgoł na tle baneru o sprzeciwie przeciwko linii 400 kv

Spotkanie było kolejnym dowodem na to, że władze i mieszkańcy jednym głosem mówią stanowcze „nie” tej inwestycji, podkreślając, iż chodzi tu o ochronę przestrzeni, krajobrazu i przyszłości gospodarczej. Rozmowy rozpoczęły się od prezentacji dotychczasowych działań podejmowanych przez miasto w celu zablokowania projektu, który znacząco pogorszy jakość życia mieszkańców. Podkreślano, że proponowana linia to gigantyczna infrastruktura – słupy mają mieć wysokość aż 90 metrów, co odpowiada wysokości trzech dziesięciopiętrowych budynków.

To nie jest miejsce dla tego typu inwestycji. Na całym świecie linie przesyłowe prowadzi się specjalnymi korytarzami technologicznymi, z dala od zabudowań miejskich, lub wzdłuż autostrad. W Jastrzębiu próbuje się poprowadzić tę linię przez zurbanizowaną część miasta – mówił Grzegorz Dulemba. – My, jako miasto, stanowczo mówimy "nie" – dodał.

Władze podkreślają, że budowa linii nie tylko oszpeci panoramę miasta – słupy będą widoczne z niemal każdego osiedla – ale przede wszystkim będzie stanowić zagrożenie dla lokalnej gospodarki. Jak zauważył Grzegorz Dulemba, miasto już teraz w 70% leży na terenach objętych wpływami górniczymi, co znacząco ogranicza możliwości inwestycyjne. Teraz do tego dochodzić miałoby wykluczenie „z powietrza”. W bezpośrednim sąsiedztwie linii nikt nie będzie chciał lokować inwestycji, a wartość nieruchomości prywatnych i miejskich zacznie drastycznie spadać.

To kolejny cios dla miasta, które i tak boryka się z wieloma ograniczeniami inwestycyjnymi – podkreślał zastępca prezydenta.

Sprzeciw wobec inwestycji wyraziły nie tylko władze miasta, ale również mieszkańcy wszystkich osiedli oraz sołectw. W sprawę zaangażowane są także lokalne środowiska społeczne i gospodarcze, a Rada Miasta podjęła oficjalne oświadczenie protestacyjne. Co istotne, negatywną opinię wobec projektu wyraziła również Jastrzębska Spółka Węglowa.

Władze miasta poinformowały również, że otrzymały informacje z Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które uznaje, że planowana inwestycja nie powinna być realizowana na terenach, gdzie znajdują się strategiczne złoża węgla koksującego.

Czekamy teraz na decyzję Ministerstwa Infrastruktury i projektantów. PSE to spółka państwowa – liczymy, że głos mieszkańców i samorządu zostanie usłyszany – podsumował Grzegorz Dulemba.

Choć konkretne decyzje w sprawie inwestycji jeszcze nie zapadły, władze miasta zapewniają, że będą kontynuować działania mające na celu jej zablokowanie.

Podejmiemy wszystkie dozwolone prawem działania, by linia 400 kV nie powstała w Jastrzębiu-Zdroju – zadeklarował podczas spotkania Prezydent Miasta Michał Urgoł. Na zakończenie debaty zapowiedziano kolejne kroki formalne i społeczne. - Walka o przestrzeń i jakość życia w Jastrzębiu-Zdroju trwa, z silnym wsparciem lokalnej społeczności – dodał prezydent.

mieszkańcy na sali sesyjnej
Grzegorz Dulemba na mównicy
mieszkańcy na sali sesyjnej