Na początek dotrze ona do około 70% mieszkań i domów na terenie południowej części miasta. Na pełne zasilanie czeską wodą musimy poczekać do końca grudnia tego roku.
W połowie września w wyniku powodzi doszło w Czechach do uszkodzenia wodociągu magistralnego, którym płynęła woda do Jastrzębia-Zdroju. Dlatego przez ostatnie 1,5 miesiąca miasto zaopatrywane było w wodę przez Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów S.A. To renomowany i sprawdzony dostawca wody, z którym Jastrzębski Zakład Wodociągów i Kanalizacji współpracuje już od dziesięcioleci.
Woda zza naszej południowej granicy do Jastrzębia-Zdroju płynąć będzie tymczasowym wodociągiem, zbudowanym przez czeskiego kontrahenta. W ten sposób można dostarczyć 8 tys. m3 wody na dobę. Potrzeby są większe i wynoszą blisko 12 tys. m3 wody dziennie. To dlatego w nocy z 7 na 8 listopada czeska woda dotrze najpierw do południowych sołectw i osiedli. Te znajdujące się po północnej stronie ulicy Pszczyńskiej czyli m. in. Borynia, Skrzeczkowice, Szeroka, os. 1000-lecia czy Zofiówka oraz jastrzębskie kopalnie na czeską wodę będą musiały poczekać do końca roku. Wtedy, jak zapewnia czeska strona skończy się remont uszkodzonego wodociągu magistralnego.
