Celem proponowanych zmian jest znalezienie równowagi między bezpieczeństwem surowcowym państwa a rozwojem gmin. Chodzi o to, by prawnie chronić złoża kopalin, takich jak np. węgiel koksowy, tak aby można było je mądrze wykorzystać w przyszłości, nie niszcząc przy tym środowiska i lokalnych społeczności. Spotkanie było częścią szerszego dialogu rządu z samorządami, które stają przed poważnymi wyzwaniami w zakresie planowania przestrzennego.
W imieniu Stowarzyszenia, Michał Urgoł przedstawił najważniejsze problemy i postulaty gmin górniczych. Jak podkreślił, choć ochrona złóż jest istotna dla bezpieczeństwa państwa, to obecne przepisy w wielu miejscach nie przystają do realiów funkcjonowania samorządów.
Jednym z głównych wyzwań są koszty przygotowania dokumentów planistycznych. Obowiązujące prawo dopuszcza finansowanie takich opracowań przez podmioty zewnętrzne, jednak nie określa jasno zasad takiej współpracy.
Obecny system jest nieelastyczny i zbyt skomplikowany. Zmiana jednego elementu planu prowadzi do konieczności modyfikacji innych części, a przepisy nie precyzują, w jakim momencie podmioty zewnętrzne powinny zacząć finansować prace planistyczne" – podkreślał przewodniczący SGGwP.
Kolejnym istotnym problemem są zbyt krótkie terminy, które samorządy mają na wprowadzanie zmian w planach zagospodarowania przestrzennego . Wiele gmin musi jednocześnie realizować inne zadania planistyczne, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację.
Stowarzyszenie apeluje także o lepszą współpracę z rządem w zakresie podejmowania decyzji dotyczących ochrony złóż, aby uwzględniały one specyfikę lokalnych uwarunkowań. Michał Urgoł zauważył, że wprowadzenie pojęcia "złoża strategicznego" w ustawie, mimo iż ma na celu ochronę zasobów, może znacząco ograniczyć rozwój gmin, zwłaszcza w miejscach, gdzie obszary złóż są już zagospodarowane lub przeznaczone pod inwestycje, takie jak np. drogi czy budownictwo mieszkaniowe.
– „Nie kwestionujemy potrzeby ochrony surowców, ale nie może się to odbywać kosztem mieszkańców i przyszłości naszych gmin” – zaznaczył Michał Urgoł.
Nie bez znaczenia pozostaje również fakt braku w obowiązujących przepisach Prawa geologicznego i górniczego prostych mechanizmów rekompensat dla właścicieli nieruchomości, którzy w wyniku zmian planistycznych utracą możliwość korzystania z nich zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem.
Podczas spotkania przedstawiciele rządu zapewniali, że trwają prace nad usprawnieniem systemu.
Prowadzimy dialog z samorządami, aby wypracować rozwiązania, które pozwolą łączyć rozwój lokalny z bezpieczeństwem surowcowym państwa” – powiedział wiceminister Krzysztof Galos, główny geolog kraju.
