Nie był to "spacerek", ale pierwszy z ligowych rywali uchodzących za jednego z konkurentów Jastrzębskiego Węgla do mistrzowskiego tytułu, został przez ekipę trenera Marcelo Mendeza pokonany. Pomarańczowi w jastrzębskiej Hali Widowiskowo-Sportowej ograli zespół Asseco Resovii Rzeszów.
Spotkanie siatkarzy z Jastrzębia z rzeszowianami poprzedził miły akcent. Uhonorowany przez władze JW został Stephen Boyer, który w ciągu ostatnich dwóch sezonów reprezentował barwy jastrzębian. A jeśli chodzi o to, co działo się na parkiecie - mecz lepiej rozpoczął się dla Pomarańczowych, którzy usiłowali odskoczyć rywalom. To udało się jednak dopiero mniej więcej w połowie seta, gdy mistrzowie Polski osiągnęli cztery punkty przewagi (18:14). W samej końcówce ich prowadzenie jednak nieco stopniało, lecz pierwsza partia padła łupem Jastrzębskiego Węgla (25:23).
Druga odsłona stała pod znakiem piekielnie silnej zagrywki. Ze strony Resovii potężne bomby posyłali Stephen Boyer i Jakub Kochanowski. Po stronie jastrzębian tym samym odpłacał się Tomasz Fornal. Ostatecznie większą siłę rażenia mieli rzeszowianie, którzy wygrali (25:23).
