Oficjalna strona miasta Jastrzębie-Zdrój

Siatkarze w grze o podtrzymanie dobrej passy

Trzy zwycięstwa JSW Jastrzębskiego Węgla – komplet punktów w PlusLidze i cenny triumf w Europie. Już dzisiaj o godz. 20:00 nasza drużyna zmierzy się u siebie z Energę Trefl Gdańsk.

JSW Jastrzębski Węgiel zanotował bardzo udany okres, odnosząc trzy kolejne zwycięstwa – dwa w rozgrywkach PlusLigi oraz jedno w Pucharze CEV. Jastrzębianie nie stracili ani jednego punktu w lidze, a w Europie wykonali ważny krok w kierunku awansu do kolejnej rundy rozgrywek.

W meczu 11. kolejki PlusLigi mistrzowie Polski pokonali w Elblągu Barkom Każany Lwów 3:0. Choć początek spotkania należał do gospodarzy, jastrzębianie szybko opanowali sytuację. Skuteczna gra Michała Gierżota i Nicolasa Szerszenia, solidny i fektywna gra blokiem Antona Brehme oraz dobra organizacja gry pozwoliły przejąć inicjatywę już w pierwszym secie, wygranym do 19.

W drugiej partii przewaga JSW Jastrzębskiego Węgla była jeszcze wyraźniejsza. Zespół skutecznie i taktycznie grał zagrywką i blokiem, konsekwentnie budując przewagę punktową. Dobre fragmenty zanotowali Łukasz Kaczmarek oraz Anton Brehme, a set zakończył się wynikiem 25:17. Najwięcej emocji przyniósł trzeci set, w którym Barkom doprowadził do wyrównanej końcówki. Decydujące akcje należały jednak do jastrzębian, którzy zachowali spokój i wygrali 25:23. MVP spotkania został Anton Brehme.

Barkom Każany Lwów – JSW Jastrzębski Węgiel 0:3 (19:25, 17:25, 23:25)

JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Brehme, Usowicz, Szerszeń, Gierżot, Granieczny (libero) oraz Zaleszczyk


Równie udanie jastrzębianie zaprezentowali się w europejskich rozgrywkach. W pierwszym meczu 1/16 finału Pucharu CEV JSW Jastrzębski Węgiel pokonał na wyjeździe mistrza Węgier MÁV Előre Foxconn Székesfehérvár 3:1. Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki, a pierwszy set zakończył się zwycięstwem gości po grze na przewagi. W drugiej partii lepsi byli gospodarze, jednak dwa kolejne sety przebiegały już pod dyktando zespołu z Jastrzębia-Zdroju. Skuteczna zagrywka, dobra gra w bloku i wysoka efektywność w ataku pozwoliły pewnie wygrać trzecią i czwartą odsłonę. Rewanż zaplanowano na 7 stycznia 2026 roku w Jastrzębiu-Zdroju.

MÁV Előre Foxconn Székesfehérvár – JSW Jastrzębski Węgiel 1:3 (24:26, 25:17, 12:25, 18:25)

JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Usowicz, Zaleszczyk, Gierżot, Kujundzić, Granieczny (libero) oraz Lorenc, Tuaniga, Szerszeń, Staszewski, Kufka, Brehme


Warto również przypomnieć o przekonującym zwycięstwie w ramach poprzedniej kolejki PlusLigi, nad Asseco Resovię Rzeszów 3:0. Gospodarze od początku narzucili rywalom swój styl gry, dominując blokiem i zagrywką. Pierwsze dwa sety zakończyły się wyraźną przewagą JSW Jastrzębskiego Węgla. Trzecia partia była najbardziej wyrównana, jednak w decydujących momentach skuteczność Michała Gierżota i Łukasza Kaczmarka przesądziła o końcowym sukcesie. MVP spotkania wybrano Michała Gierżota.

JSW Jastrzębski Węgiel – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:20, 25:17, 25:22)

JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Usowicz, Zaleszczyk, Szerszeń, Gierżot, Granieczny (libero) oraz Brehme, Lorenc, Tuaniga