Nie były to jednak "standardowe" bożonarodzeniowe pieśni. Beata Przybytek i Bogusław Kaczmar sięgnęli po utwory mniej znane, przedstawiając je w... jazzowych aranżacjach.
To połączenie zaowocowało prawdziwie magiczną atmosferą.
Był to drugi koncert cyklu "Jazz w pałacu".
