Hokej
Weekend otworzyli hokeiści JKH GKS Jastrzębie, którzy z przytupem wrócili do walki o ekstraligowe punkty. W piątkowy wieczór ekipa Rafała Bernackiego rozbiła na wyjeździe STS Sanok aż 9:2, mimo okrojonego składu i przemeblowanych formacji.
Spotkanie rozpoczęła czwarta formacja – już w 3. minucie Marcin Kuzak otworzył wynik po świetnym podaniu Filipa Wojciechowskiego. W drugiej tercji rozpoczęła się prawdziwa strzelanina. Trafiali kolejno Emil Bagin, Maciej Urbanowicz (dwa gole), Jakub Adamek, a gospodarze zmienili nawet bramkarza w reakcji na jastrzębskie tempo gry.
W trzeciej odsłonie padły kolejne cztery gole, a hattricka skompletował kapitan Maciej Urbanowicz. Swoje trafienia dołożyli także Aku Alho, Jakub Ślusarczyk i Riku Sihvonen.
To spotkanie otworzyło intensywny maraton JKH, który potrwa aż do Superpucharu Polski 25 listopada.
Ale to nie był koniec hokejowych, weekendowych zmagań drużyny, ponieważ w niedzielę jastrzębianie przenieśli się do Karwiny, gdzie mierzyli się z Polonią Bytom. Mecz nie był widowiskiem ofensywnym, ale walką o każdy metr tafli i popisem dyscypliny defensywnej.
Największym bohaterem został Karolus Kaarlehto, który obronił wszystkie 36 strzałów, notując imponujący shoot-out. Bramki zdobyli Finowie z pierwszej formacji:
- Riku Sihvonen (39’) po świetnym przeglądzie pola,
- Aku Alho, który w samej końcówce trafił do pustej bramki, posyłając krążek przez całą taflę.
Mimo braków kadrowych JKH zagrał odpowiedzialnie i pewnie dopisał kolejne trzy punkty, umacniając pozycję wicelidera.
Siatkówka
Sobotni mecz 6. kolejki PlusLigi przyniósł przełamanie siatkarzy Jastrzębskiego Węgla. Wicemistrz Polski, Aluron CMC Warta Zawiercie, musiał uznać wyższość pomarańczowych, którzy po twardym boju wygrali 3:2.
Pierwszy set był popisem jastrzębian (25:16), w drugim jednak gospodarze odrobili straty i przechylili wynik po serii asów Ensinga (24:26). Trzeci set należał już do Zawiercia, ale Jastrzębski Węgiel – napędzany świetną grą Kujundzicia, Szerszenia i rewelacyjnymi zagrywkami Brehmego – wrócił do meczu, zwyciężając czwartą partię 25:23.
Tie-break był pokazem koncentracji i siły zespołu trenera Andrzeja Kowala. Po kapitalnym początku Jastrzębie dowiozło zwycięstwo do końca, triumfując 15:11. MVP został wybrany Benjamin Toniutti.
To zwycięstwo może okazać się kluczowe dla odbudowania pewności siebie mistrzów Polski.
Piłka nożna
W niedzielne południe piłkarze GKS Jastrzębie zapisali na swoim koncie kolejny cenny punkt, remisując 2:2 ze Śląskiem II Wrocław w meczu 17. kolejki Betclic 2. Ligi.
Spotkanie rozpoczęło się prawdziwym rollercoasterem – już w pierwszej minucie Jerzy Tomal wyprowadził GKS na prowadzenie, lecz chwilę później gospodarze wyrównali. Odpowiedź jastrzębian była natychmiastowa – w 7. minucie Kamil Koczy trafił na 2:1. Niestety w końcówce meczu Krzysztof Kurowski zdobył swoją drugą bramkę i ustalił wynik na 2:2.
Kolejny mecz już w sobotę – 22 listopada o 13:00, kiedy w Jastrzębiu-Zdroju podejmowane będzie Podhale Nowy Targ.
