Oficjalna strona miasta Jastrzębie-Zdrój

Wyśmienity początek play-off

Jastrzębski Węgiel w trzech setach pokonał Aluron CMC Wartę Zawiercie i tym samym objął prowadzenie w ćwierćfinałowej rywalizacji.

Andrea Gardini bije brawo swojej drużynie.

Do półfinału wejdzie drużyna, która jako pierwsza zanotuje dwa wygrane spotkania. Jastrzębski Węgiel pierwsze zwycięstwo zapewnił sobie w niedzielnym meczu.

W najwięcej emocji obfitował pierwszy set. To w nim goście zaprezentowali się z najlepszej strony, zdobywając dwupunktowe prowadzenie w końcówce (20:22). Atmosferę dodatkowo podgrzewały długie analizy wideo. W tej sytuacji doskonałą zmianą oraz chłodną głową popisał się Yacine Louati, dzięki któremu podopieczni Andrea Gardiniego zdołali odrobić stratę i wygrać seta.

W drugim secie Pomarańczowi osiągnęli prowadzenie nawet 18:15, jednak goście nie zamierzali odpuszczać i dogonili nas na 21:20. Po przerwie na żądanie trenera Gardiniego wszystko wróciło do normy, a seta asem serwisowym zakończył Jurij Gladyr.

Ostatnią partię lepiej zaczął zespół z Zawiercia, jednak Jastrzębski Węgiel szybko odrobił stratę (6:5) i prowadzenia nie oddał już do końca. Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Mohamed Al Hachdadi.

Drugi mecz serii odbędzie się w sobotę, 27 marca, w Zawierciu. Jeśli nie wyłoni on zwycięzcy w tej rywalizacji, kolejne spotkanie odbędzie się w Hali Widowiskowo-Sportowej.

Andrea Gardini wita się przed meczem.
Popiwczak w przyjęciu.
Radość zawiercian po zdobyciu punktu.
Rzut ogólny na boisko, atak Zawiercia.
Kampa rozgrywa piłkę nad siatką.
Gladyr w polu serwisowym.
Nieudany blok zawiercian.
Al Hachdadi cieszy się po punkcie.
Zawodnicy Jastrzębskiego Węgla w przyjęciu zagrywki.
Rezerwowi Jastrzębskiego dopingują drużynę.
Zamieszanie wśród zawiercian po kontrowersyjnej decyzji sędziów.
Kampa rozgrywa piłkę nad siatką.
Radość Jastrzębskiego Węgla po zdobyciu punktu.
Trener gości podczas przerwy na żądanie.
Atak jastrzębianina, nieudany blok Zawiercia.
Sędzia sprawdza zapis wideo.
Trener i analityk spoglądają w ekran laptopa.
Radość po punkcie.
Blok Jastrzębskiego Węgla.
Zadowoleni zawodnicy po udanej akcji.
Zawiercianie przygotowują się do przyjęcia zagrywki.
Gardini bije brawo swojej drużynie.
Zirytowany Kampa ciągnie za siatkę po świetnym zagraniu przeciwnika.
Gladyr cieszy się po zablokowaniu rywala.
Radość po zwycięskim pojedynku.
Gardini klepie po plecach Dejewskiego.
Hachdadi odbiera nagrodę najlepszego zawodnika w meczu.
Andrea Gardini wita się przed meczem.
Popiwczak w przyjęciu.
Radość zawiercian po zdobyciu punktu.
Rzut ogólny na boisko, atak Zawiercia.
Kampa rozgrywa piłkę nad siatką.
Gladyr w polu serwisowym.
Nieudany blok zawiercian.
Al Hachdadi cieszy się po punkcie.
Zawodnicy Jastrzębskiego Węgla w przyjęciu zagrywki.
Rezerwowi Jastrzębskiego dopingują drużynę.
Zamieszanie wśród zawiercian po kontrowersyjnej decyzji sędziów.
Kampa rozgrywa piłkę nad siatką.
Radość Jastrzębskiego Węgla po zdobyciu punktu.
Trener gości podczas przerwy na żądanie.
Atak jastrzębianina, nieudany blok Zawiercia.
Sędzia sprawdza zapis wideo.
Trener i analityk spoglądają w ekran laptopa.
Radość po punkcie.
Blok Jastrzębskiego Węgla.
Zadowoleni zawodnicy po udanej akcji.
Zawiercianie przygotowują się do przyjęcia zagrywki.
Gardini bije brawo swojej drużynie.
Zirytowany Kampa ciągnie za siatkę po świetnym zagraniu przeciwnika.
Gladyr cieszy się po zablokowaniu rywala.
Radość po zwycięskim pojedynku.
Gardini klepie po plecach Dejewskiego.
Hachdadi odbiera nagrodę najlepszego zawodnika w meczu.