Oficjalna strona miasta Jastrzębie-Zdrój

Pucharowe Jastrzębie

Międzynarodowy turniej, który początkowo był pretekstem do przedsezonowych sparingów, padł łupem JKH GKS Jastrzębie.

Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie oraz wczorajszym remisie z HC Nitra do gabloty z trofeami JKH dołącza Puchar Wyszehradzki!

Nasz wczorajszy rywal, wicemistrz Słowacji, postawił trudne warunki. Od początku spotkania było jasne, że o Puchar będzie bardzo ciężko. Choć zaliczka z pierwszego spotkania pozwalała optymistycznie patrzeć na rywalizację w dwumeczu, to zawodnikom HC Nitra wyraźnie zależało na odrobieniu strat.

I to goście jako pierwsi wpisali się na listę strzelców. Najpierw, w 23 minucie, Ondreja Raszkę pokonał Adrian Sloboda. Gospodarze nie wykorzystywali gry w przewadze, z kolei Słowacy przy grze w 5 na 4 ukłuli ponownie w 34 minucie, a bramkę zdobył Samuel Bucek. HC Nitra mogła pomyśleć, że wygraną ma w kieszeni, jednak tym razem to jastrzębianie wykorzystali kolejne osłabienie rywali. Na sekundę przed końcem drugiej tercji gola kontaktowego zdobył Maciej Urbanowicz.

O wyniku zawodów zadecydować miała więc trzecia odsłona. Zawodnicy Roberta Kalabera, nadal grając z przewagą dwóch zawodników na tafli, doprowadzili do remisu. Prowodyrem wybuchu radości na Jastorze był Martin Kasperlik. Wynik utrzymał się do końca spotkania, pomimo, że w samej końcówce na ławkę kar usiąść musiał Maris Jass a bramkarz Nitry zjechał do boksu. Jednak jeszcze jedno wykluczenie słowackiego zawodnika pozwoliło dowieźć wynik do końcowej syreny.


Pozostałe filmy