Dla mieszkańca

Jest finał!

Na ten moment kibice jastrzębskiej siatkówki czekali 11 lat. Jastrzębski Węgiel zagra o złoto. Zawodnikiem meczu Jakub Bucki!

Przedstawia ustawioną całą drużynę i sztab. Cieszą się ze zdobycia awansu do finału.

Fot. Jastrzębski Węgiel

Verva Warszawa Orlen Paliwa pokonana po raz drugi jednak wczorajszy mecz półfinału był równie trudny, jak ten rozegrany w Wielką Sobotę w Hali Widowiskowo-Sportowej. Choć tym razem tie-break nie był potrzebny, to wyniki poszczególnych setów mówią same za siebie - 27:29, 29:27, 25:20, 26:24. 

Już pierwsza partia pokazała, że o wygraną nie będzie łatwo. Dodatkowo, po ewidentnym błędzie sędziego, który skrzywdził nasz zespół, widowisko nabrało rumieńców. Pierwszego seta wygrał zespół z Warszawy, choć wcale tak być nie musiało. 

Druga partia to wysokie prowadzenie Jastrzębskiego na początku i szalona pogoń wyniku w końcówce. Stan 6:12 zawodnicy Vervy zamienili na 24:21. Mimo to... zwycięsko z tej partii wyszli podopieczni Andrei Gardiniego!

Wyraźnie uskrzydleni siatkarze Jastrzębskiego Węgla wygrali trzeciego seta dość łatwo, za to w czwartym znów zafundowali kibicom prawdziwą huśtawkę emocji. Nie ustrzegli się prostych błędów... ale zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swą korzyść, a ostatni punkt należał do Kuby Buckiego.

Jastrzębski Węgiel zmierzy się w finale PlusLigi z lepszą drużyną pary Zaksa Kędzierzyn-Koźle – Skra Bełchatów. W tamtym duecie mamy remis 1:1.


Pozostałe aktualności

Wszystkie aktualności
Polecamy