Dla mieszkańca

Gramy o złoto

Walka wraca do Jastrzębia-Zdroju ostatni raz w sezonie.

Zawodnicy Jastrzębskiego Węgla cieszą się po wygranej z ZAKSĄ.

Fot. Jastrzębski Węgiel

W środowym spotkaniu siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle mieli szansę zakończyć rywalizację, jednak Jastrzębski Węgiel, zgodnie z zapowiedziami, nie pozwolił cieszyć się przeciwnikowi z trofeum. Pomarańczowi wygrywając 3:1 przełamali wreszcie serię porażek z zespołem z Kędzierzyna i teraz gra przenosi się na nasz teren.

Niemający nic do stracenia podopieczni Nicoli Giolito postawili wicemistrzowi kraju trudne warunki. Od pierwszego seta widać było, że obrońcy tytułu zrobią wszystko, by odmienić los finałowej serii. Mecz oglądało się trudno. Ogromna ilość zepsutych zagrywek i błędów własnych (łącznie 60 w całym meczu!) świadczyła o tym, jak trudne dla obu ekip było to spotkanie. W dodatku, kontuzji nabawił się środkowy ZAKSY i reprezentant Polski, Norbert Huber. 

Z tej wojny nerwów z tarczą wrócili zawodnicy Jastrzębskiego Węgla. Teraz czas na najważniejszy mecz tego sezonu w naszej Hali Widowiskowo-Sportowej. Sobota. 14.45. Niech Wasz doping poniesie naszych do kolejnego zwycięstwa!


Pozostałe aktualności

Wszystkie aktualności
Polecamy