Strefa mieszkańca

Świat w skali H0

Włodzimierz i Alicja Kozieł to ludzie, których pasja i zaangażowanie wprawiają przypadkowe osoby niemal w zdumienie, a z pewnością wzbudzają podziw. Nie sposób przejść obojętnie obok ich boksu w podziemnym pasażu.

fot. Łukasz Parylak

Całe drzwi i szyby pokryte są archiwalnymi fotografiami związanymi z koleją – Po to, żeby przy pracach na makiecie nie czuć się jak w akwarium. Nie dało się pracować, bo wszyscy przychodzili i pytali: a skąd to, jak to, po co i na co – tłumaczy właściciel Nastawni – Mikrokolei Jastrzębie-Zdrój. A wchodząc do środka przenosimy się do zupełnie innego wymiaru (dosłownie) - do świata w skali H0, gdzie każdy nagle zmienia się w małe dziecko i krzyczy w podnieceniu, kiedy miniaturowe wagoniki ciągnięte przez  malutkie repliki lokomotyw powodują przypadkowe wykolejenie.

Od czego się zaczęło?

Dwa lata temu byliśmy na festiwalu, gdzie widzieliśmy podobne makiety i pomyśleliśmy, że mamy na tyle cierpliwości, sprzętu i zapału, aby spróbować czegoś kreatywnego. No i chyba udało się – zainteresowanie jest całkiem spore.

Co czeka na odwiedzających?

Naszą główną grupą docelową są dzieci (i ich rodzice). Jest to alternatywa dla spędzania rodzinnie wolnego czasu. Jesteśmy miejscem dla chcących przeżyć przygodę z koleją, a nie wystawą za szkłem do podziwiania. U nas można samemu zbudować prosty pociąg lub budynek, a później chwycić w dłoń pilot i poprowadzić skład wśród własnoręcznie stworzonych zabudowań – a przy okazji nauczyć się podstawowych zasad bezpieczeństwa w ruchu kolejowym i kto wie, może łyknąć „kolejowego bakcyla”.

 

Więcej można przeczytać w marcowym wydaniu gazety Jastrząb.

fot. Łukasz Parylak
fot. Łukasz Parylak
fot. Łukasz Parylak
fot. Łukasz Parylak
fot. Łukasz Parylak
fot. Łukasz Parylak
fot. Łukasz Parylak
fot. Łukasz Parylak
fot. Łukasz Parylak
fot. Łukasz Parylak
fot. Łukasz Parylak

Pozostałe aktualności

Wszystkie aktualności

Polecamy