Dzieci, młodzież dorośli czy seniorzy – każdy znalazł coś dla siebie podczas sobotniej imprezy organizowanej przez Stowarzyszenie MOTOSJZ oraz Instytut Dziedzictwa i Dialogu Łaźnia Moszczenica.
Tradycyjnie już kolejna edycja Rodzinnego Pikniku Motoryzacyjnego, oprócz zapewnienia rozrywki Jastrzębianom, miała również inny, szczytny cel . Mianowicie, podczas prowadzonych zbiórek i licytacji takich przedmiotów jak chociażby bon na tatuaż, weekendowy wyjazd, zdjęcie Laury Grzyb z autografem czy koszulka naszych hokeistów, motocykliści zbierali na defibrylatory dla jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.
Nic więc dziwnego, że również wszystkie jednostki z miasta czynnie wzięły udział w wydarzeniu. Na zielonym skwerze w Parku Zdrojowym powstało najprawdziwsze strażackie miasteczko. Każdy chętny mógł poczuć się jak prawdziwy ochotnik wchodząc do zadymionego namiotu, imitującego otoczenie w trakcie pożaru. Pokazy psów strażackich, gry i zabawy, ale również Krajowy Trening Reagowania, prowadzony przez strażaków z Państwowej Straży Pożarnej. Był on okazją, aby poznać znaczenie sygnałów alarmowych, dowiedzieć się jak przygotować plecak ewakuacyjny czy uporządkować swoją wiedzę o zasadach postępowania w sytuacjach kryzysowych.
Na stanowisku Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej Jastrzębski Wrzesień 1939 można było obejrzeć eksponaty, ale również przygotowano gry i zabawy dla najmłodszych.
Jak na piknik o szczytnym celu przystało, nie zabrakło również krwiobusa, w którym już od godzin przedpołudniowych można było oddać ten najcenniejszy dar, jakim jest krew.
III Rodzinny Piknik Motoryzacyjny obfitował w występy taneczne. Przed widzami prezentowały się Studio Ruchu i Tańca SZOK, Black Cats Dance Studio, grupa Cailins Irish Dance oraz cheerliderki z Explozji Tańca.
Były również emocje w iście sportowym stylu. Najpierw za sprawą prezentacji drużyny GKS 62 Jastrzębie. Kiedy zawodnicy wychodzili na scenę, przed nią wierni kibice stanęli z ogromnym transparentem z hasłem „Od najmłodszych lat zielono czarno żółty świat” odpalając przy tym race w tych właśnie kolorach.
Grono fanów zjawiło się również pod sceną podczas prezentacji JKH GKS Jastrzębie. Publika skandowała „Jastrzębie” pokazując że również oni murem stoją za swoimi ulubieńcami.
Wszyscy, którzy zjawili się podczas sobotniego popołudnia w Parku Zdrojowym mieli okazję spróbować wybornych przysmaków, zrobić błyskawiczny tatuaż czy podziwiać perełki motoryzacji.
Organizatorzy zadbali również o solidną dawkę muzyki. Najpierw na scenie wystąpił dobrze znany jastrzębskiej publiczności zespół Monsterllica. Następnie w zupełnie innym rytmie, ale również z wielką energią publikę zabawiała formacja Cała Góra Barwinków. W końcu nadszedł moment, na który wielu czekało. Co prawda nie zgasły wszystkie światła, ale kiedy na scenę wkroczył Peja, Gandi Ganda oraz Dj Decks zapanował prawdziwy szał. Młodsi i starsi razem z artystami śpiewali słowo po słowie, tworząc niepowtarzalny klimat.
Bez wątpienia była to najlepsza edycja Rodzinnego Pikniku Motoryzacyjnego. A co ważne, również bardzo owocna – podczas wydarzenia z puszek i licytacji udało się uzbierać około 10 tyś złotych. Do tego warto pamiętać, że w dzień wydarzenia Stowarzyszenie MOTOSJZ uruchomiło zbiórkę, na której wciąż wzrasta kwota ofiarowanych datków. Dzięki temu, każda jednostka OSP w mieście będzie miała AED na ścianie – w przypadku tych OSP, które już zakupiły defibrylatory stacjonarne, otrzymają przenośne, które znajdą się w wozach strażackich.
Zbiórkę znaleźć można tutaj >> ZBIÓRKA NA AED