W ostatnią środę 19 sierpnia o godz. 15.30 przeprowadzono kontrolowane wyburzenie blisko 73-metrowej wieży. Do jej likwidacji wykorzystano ponad 50 kg materiałów wybuchowych, umieszczonych w ponad 800 otworach wykonanych w żelbetowej konstrukcji. Były to ostatnie roboty związane z likwidacją infrastruktury górniczej po koplani Jas-Mos. Formalną likwidację zakładu górniczego SRK zakończyła 30 czerwca 2025 roku.
Dla prezydenta Jastrzębia-Zdroju Michała Urgoła był to również szczególny moment.
– To była dla mnie bardzo emocjonująca chwila. Pochodzę z rodziny górniczej, a mój ojciec pracował w kopalni Jastrzębie. Dlatego wyburzenie tej wieży ma dla mnie także osobisty wymiar. Z tym miejscem wiążą się wspomnienia i historia wielu jastrzębskich rodzin. Dziś musimy jednak patrzeć przede wszystkim na to, jak wykorzystać ten teren w przyszłości – mówi prezydent.
Miasto chce otworzyć teren
Teren po KWK Jas-Mos nie jest własnością miasta. W znacznej części należy do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, reszta znajduje się w zasobie Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Samorząd nie może więc decydować o sprzedaży gruntów ani o wyborze inwestorów. Może jednak wykorzystać swoje kompetencje, aby zwiększyć atrakcyjność tego obszaru.
Najważniejszym działaniem jest projekt nowego układu komunikacyjnego. 5 lutego 2026 roku miasto podpisało umowę na wykonanie dokumentacji projektowej przebudowy dróg na terenie po KWK Jas-Mos wraz z włączeniem tego obszaru do Drogi Głównej Południowej (DW 933).
Projektowany układ ma około 2,2 km długości. Obejmuje m.in. ulicę Górniczą, połączenie z ulicą Wodzisławską (DW 937) po śladzie dawnej Kolei Piaskowej oraz włączenie do Drogi Głównej Południowej. Istniejące skrzyżowanie DGP z ul. Połomską ma zostać przebudowane z uwzględnieniem ruchu ciężkiego.
Planowane są także odwodnienie, oświetlenie, wodociąg, kanalizacja sanitarna i kanał technologiczny. Powstać ma również pętla autobusowa i parking.
To ważny element przyszłej oferty inwestycyjnej. Nieruchomości znajdują się około 2,5 km od wjazdu na autostradę A1, co jest jednym z ich istotnych atutów komunikacyjnych.
Dokumentacja projektowa jest obecnie opracowywana. Koncepcja została już przygotowana, a kolejne prace obejmują m.in. uzyskanie wymaganych decyzji i pozwoleń. Termin zakończenia dokumentacji wyznaczono na maj 2027 roku. Realizacja samego układu drogowego będzie kolejnym etapem.
– Chcemy poprzez rozwiązania komunikacyjne zwiększyć atrakcyjność tego terenu. Jeżeli stworzymy dobry dostęp do terenów inwestycyjnych, łatwiej będzie zainteresować nimi przedsiębiorców. To jest obszar, który może w przyszłości przynieść miastu nowe miejsca pracy i nowe funkcje gospodarcze – podkreśla Michał Urgoł.
Zanim pojawią się inwestorzy, trzeba zbadać teren
Istotnym elementem całego procesu są badania prowadzone przez Główny Instytut Górnictwa wraz z udziałem miasta w projekcie realizowanym ze środków unijnych.. Teren pogórniczy wymaga bowiem dokładnego rozpoznania – zarówno pod względem warunków gruntowych, jak i tego, co znajduje się pod powierzchnią.
– GIG prowadzi badania, które pozwolą nam powiedzieć potencjalnym inwestorom, co znajduje się na tym terenie, jaki jest jego skład chemiczny i jakie ewentualne zagrożenia mogą występować pod ziemią. Taka wiedza jest niezbędna, żeby przedsiębiorcy mogli świadomie planować swoje inwestycje – wyjaśnia prezydent.
Wieża za 40 milionów?
Miasto analizowało wcześniej możliwość przejęcia JAS II i wykorzystania jej np. na restaurację czy wieżę widokową. Ostatecznie samorząd nie przejął obiektu, bo remont i dostosowanie wieży do nowych funkcji kosztowałyby około 40 mln zł. Przy takiej skali nakładów utrzymanie konstrukcji byłoby zbyt poważnym obciążeniem dla miejskich finansów.
Dziś samorząd koncentruje się więc na działaniach, które mogą przynieść korzyść całemu obszarowi – przede wszystkim na poprawie jego dostępności.
Potrzebna współpraca
W proces gospodarczej aktywizacji terenu chce uczestniczyć również Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Andrzej Zabiegliński, wiceprezes KSSE i szef Podstrefy Jastrzębsko-Żorskiej, podkreśla znaczenie współpracy wszystkich uczestników.
– Z sukcesem mamy do czynienia wtedy, gdy oprócz właścicieli do projektu aktywizacji gospodarczej czynnie włącza się samorząd. Każdy z uczestników procesu ma inne narzędzia, które można skutecznie wykorzystać w pozyskiwaniu inwestorów i tworzeniu nowych miejsc pracy – podkreśla Andrzej Zabiegliński.
SRK i JSW zaoferowały inwestorom blisko 48 hektarów terenów położonych w Jastrzębiu-Zdroju i Mszanie.
– To kolejny krok, który pokazuje, jak dzięki współpracy i synergii spółek Skarbu Państwa możemy skutecznie tworzyć przestrzeń dla nowych, wielkoskalowych inwestycji. To realny impuls dla rozwoju gospodarczego miasta i całego regionu – mówi Jarosław Wieszołek, prezes SRK.
Teren po Jas-Mos jest ważnym elementem gospodarczego potencjału Jastrzębia-Zdroju. Jego wykorzystanie będzie wymagało współpracy właścicieli gruntów, samorządu oraz instytucji zajmujących się wsparciem przedsiębiorców i pozyskiwaniem inwestorów. Miasto już dziś angażuje się w ten proces, wykorzystując swoje kompetencje w zakresie planowania i rozwoju infrastruktury komunikacyjnej.