To nie tylko parada, ale także całe wydarzenie motocyklowe, pełne energii i niezapomnianych chwil dla mieszkańców podziwiających wspaniałe maszyny.
Parada organizowana przez WRM MC Poland – chapter Jastrzębie-Zdrój ruszyła głównymi ulicami miasta, a wzięło w niej udział kilkuset motocyklistów. Korowód, ponad kilometrowej długości otwierał motocyklista z kukła “Burej Suki”, jak zimę nazywają wielbiciele mechanicznych jednośladów. W czołówce korowodu jechał Prezydent Michał Urgoł, który na swoim motocyklu wiózł mistrzynię świata w boksie, Laurę Grzyb. Jej udział był możliwy dzięki pięknemu gestowi osoby, która wylicytowała przejazd z Prezydentem podczas finału WOŚP, a później bezinteresownie postanowiła przekazać tę atrakcję właśnie Laurze.
To piękny gest za którym jest ogromnie wdzięczna
– powiedziała bokserska mistrzyni
Pan Prezydent jest świetnym kierowcą i prowadził motocykl spokojnie i z wyczuciem. Powiem szczerze, że troszkę się obawiałam, ale było dużo bezpieczniej niż na walce bokserskiej!
– podsumowała Laura Grzyb po zakończeniu parady
Było wspaniale widzieć taką liczną grupę motocyklistów i poczuć wspaniałą atmosferę tego wydarzenia. Mam nadzieję, że za rok wezmę w nim udział na własnym motocyklu!
– zapewniała z uśmiechem mistrzyni
Finałem parady, było symboliczne spalenie kukły przedstawiającej „Burą Sukę” na placu WOŚP, co było tradycyjnym pożegnaniem zimy i powitaniem wiosny. Wydarzenie zgromadziło tłumy, a wśród uczestników nie zabrakło miłośników motocykli, którzy podziwiali imponujące maszyny zaparkowane przed Kinem Centrum.
Prezydent Michał Urgoł podkreślił, że to wydarzenie ma dla niego szczególne znaczenie
Dla mnie jako zapalonego motocyklisty, otwarcie sezonu to coś, na co czekam z niecierpliwością. Motocykliści to niezwykła społeczność, a Jastrzębie-Zdrój to miasto ludzi z pasją, dlatego parada tak doskonale wpisuje się w krajobraz naszej miejscowości. Dziękuję wszystkim uczestnikom za to, że kolejny raz stworzyliśmy niezapomnianą atmosferę i wspólnie rozpoczęliśmy kolejny sezon.
Choć głównym punktem wydarzenia była parada, organizatorzy zadbali również o dodatkowe atrakcje. Rozstawiono stoiska z akcesoriami motocyklowymi, a chętni mogli skorzystać z darmowego strzyżenia. Muzycznym akcentem dnia były koncerty – na scenie wystąpili Anielski Orszak oraz Hrust, ale to koncert Kobranocki, legendy polskiego rocka, był nostalgicznym finałem motocyklowego święta.
Grzegorz Sypniewski, jeden z pomysłodawców i organizatorów Motocyklowego Pożegnania Zimy w Jastrzębiu-Zdroju, podkreślił, że wydarzenie to jest doskonałym świadectwem sprawności organizacyjnej, inwencji i pomysłowości jastrzębskiego środowiska motocyklowego.
To, co udało nam się stworzyć, to nie tylko wielki motocyklowy festyn, ale także pokaz siły naszej wspólnoty i pasji, która łączy ludzi. Z roku na rok udowadniamy, że Jastrzębie-Zdrój to miejsce, które żyje motocyklową kulturą”
– dodał na zakończenie Sypniewski
Tegoroczne Motocyklowe Pożegnanie Zimy to nie tylko święto pasji, ale także potwierdzenie, że Jastrzębie-Zdrój to miasto, które z powodzeniem łączy tradycję z nowoczesnością, angażując zarówno mieszkańców, jak i gości w niezapomniane wydarzenie, które z roku na rok przyciąga coraz większą liczbę uczestników.