Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Eucharystii przewodniczył biskup Marek Szkudło, który w homilii podkreślał znaczenie prawdy historycznej jako fundamentu tożsamości narodowej.
Każdy guzik katyński, każdy dąb pamięci, posadzony w polskiej ziemi, to akty wiary w pokarm niezniszczalny. W prawdę, która przetrwa każdą ideologię i każdy system totalitarny. Budujemy naszą tożsamość na fundamencie prawdy historycznej, bo ona, choć okropna, okupiona cierpieniem, ostatecznie zwycięża i prowadzi nas ku życiu wiecznemu
– mówił Biskup
Wskazywał, że pamięć o ofiarach powinna być nie tylko wyrazem hołdu, ale także zobowiązaniem do budowania wspólnoty ponad podziałami.
Niech pamięć o ofiarach Katynia i Smoleńska pozostanie z nami na zawsze, jako zobowiązanie do działania i miłości, która potrafi wznieść się ponad podziały w imię dobra wspólnego
– podkreślał Marek Szkudło
Po nabożeństwie przed świątynią odbył się apel pamięci, poprzedzony wspólnym odśpiewaniem hymnu państwowego. W trakcie ceremonii przypomniano tragiczne losy ofiar zbrodni katyńskiej oraz katastrofy smoleńskiej, a także odczytano nazwiska osób związanych z regionem, które zginęły w 1940 roku. Uczestnicy wydarzenia złożyli kwiaty pod krzyżem, oddając hołd ofiarom.
W uroczystościach wzięli udział mieszkańcy, przedstawiciele władz miasta, samorządowcy, parlamentarzyści, a także młodzież, harcerze oraz uczniowie klas mundurowych III Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Wyspiańskiego, którzy pełnili wartę honorową.
Następnie uczestnicy przeszli do Muzeum Miejskiego, gdzie nastąpiło oficjalne otwarcie wystawy, której dokonał Jarosław Kaczyński.
Jestem przekonany, że to wydarzenie będzie zapamiętane nie tylko w skali miasta, nie tylko w skali Śląska, ale także w skali całej Polski. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili, oczywiście z panem dyrektorem [przyp. red. Muzeum Miejskiego] i panem prezydentem na czele
– mówił były premier
Znaczenie wystawy zaakcentował również prezydent miasta Michał Urgoł, zwracając uwagę na jej wymiar edukacyjny, szczególnie w kontekście młodego pokolenia.
Wystawa bardzo ważna, w której chodzi o to, aby pokazać mieszkańcom, ale przede wszystkim młodzieży, tą trudną historię po to, aby ona więcej się nie powtórzyła. W zbrodni katyńskiej zginęli również mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju, o czym dzisiaj w apelu pamięci mogliśmy usłyszeć
– podkreśla prezydent
Istotnym elementem ekspozycji jest część poświęcona ofiarom związanym z naszym miastem i regionem.
Na naszej wystawie uhonorowanych jest dziewięciu obywateli miasta Jastrzębia-Zdroju. Tak naprawdę tych ofiar katyńskich z naszej ziemi, z Wodzisławia Śląskiego, z Rybnika, z Pszowa było o wiele więcej
– mówił dyrektor Muzeum Miejskiego Jędrzej Lipski
I dodał:
Szacunkowo było to około 40 osób. Na podstawie wstępnej kwerendy w opracowaniach naukowych ustaliłem, że nie byli to wyłącznie policjanci z Jastrzębia-Zdroju. Wśród ofiar znaleźli się również żołnierze i oficerowie – obrońcy miasta, uczestnicy m.in. walk w rejonie Skoczowa oraz żołnierze armii „Kraków” i „Karpaty”, którzy trafili do sowieckiej niewoli. Wielu Ślązaków poniosło śmierć w Katyniu. Mam nadzieję, że uda się przywracać ich pamięć również tutaj, obok policjantów, którzy oddali życie za ojczyznę
Ekspozycja ma charakter hybrydowy i została zlokalizowana w trzech przestrzeniach miasta. Część plenerowa wystawy, złożona z wielkoformatowych plansz, została zaprezentowana na placu im. Dominika Zdziebły „Kordiana”. Pozostałe elementy można oglądać w salach wystawowych Spółki Brackiej przy ul. 1 Maja 61 oraz w obiekcie Łazienki III na ul. Witczaka 3.
Wystawa „Katyń 1940 – Smoleńsk 2010. Anatomia kłamstwa” będzie dostępna dla zwiedzających przez najbliższe dwa miesiące, do połowy czerwca.