Nowe regulacje prawne oznaczają, iż planowany na ten rok budżet miasta trzeba było „okroić” o blisko 50 mln zł, a do kasy miejskiej wpłynie o 22 mln zł mniej niż w ubiegłym roku. Taki ubytek ma poważne konsekwencje dla realizacji zadań publicznych w mieście.
Prezydent Urgoł apelował o pomoc i korektę niekorzystnych zapisów, kierując swoje apele do wielu środowisk, w tym przede wszystkim do parlamentarzystów, a poseł Mateusz Morawiecki był jednym z pierwszych, którzy odpowiedzieli na apel. Były premier poszedł o krok dalej i spotkał się osobiście z prezydentem, aby omówić szczegóły wsparcia.
„Będę dążył do jak najszybszej zmiany tych niesprawiedliwych zapisów” – zapewnił premier Morawiecki.
Prezydent Urgoł wręczył Mateuszowi Morawieckiemu petycję, którą w ubiegłym roku jednogłośnie przyjęło Zgromadzenie Ogólne Śląskiego Związku Gmin i Powiatów. Wniosek prezydenta Jastrzębia-Zdroju, w sprawie zmian w przepisach podatkowych i subwencyjnych, poparło 166 przedstawicieli gmin i powiatów.
- Dzięki jednomyślnej postawie samorządów Śląska pokazujemy, że mówimy jednym głosem. Wspólnie apelujemy o sprawiedliwe finansowanie, oparte na rzetelnych danych, a nie na krzywdzących przeliczeniach – zaznaczył prezydent.
Na zakończenie spotkania prezydent miasta podarował premierowi Morawieckiemu kopię Porozumienia Jastrzębskiego w specjalnej oprawie.
- To symbol naszej dumy, naszej tradycji oraz fundament, na którym budujemy przyszłość Jastrzębia-Zdroju – podkreślił prezydent.
Dla premiera Morawieckiego to gest o szczególnym znaczeniu - „Porozumienie Jastrzębskie to dla mnie relikwia naszej wolności. Dziękuję za spotkanie i za ten niezwykły prezent”.