Już w 2029 roku jedno z polskich miast będzie Europejską Stolicą Kultury. Wśród miejscowości, które o to zawalczą, znajdzie się Jastrzębie-Zdrój.
Bardzo się cieszę, że radni przyjęli tę uchwałę. Europejska Stolica Kultury to szansa której nie możemy zaprzepaścić. Nie stać nas na to, by nie skorzystać z takich możliwości rozwoju, również gospodarczego. Nie możemy sobie pozwolić na to, by nie ubiegać się o środki zewnętrzne. Pamiętajmy również, że ESK to promocja w całej Europie
– powiedziała prezydent Anna Hetman.
Tytuł Europejskiej Stolicy Kultury to, wbrew pozorom, nie forma docenienia dotychczasowej działalności bądź możliwość zrealizowania międzynarodowego festiwalu, ale realna szansa na rozwój miasta. Za staraniami o tytuł ESK idzie cała strategia zmian, które będą widoczne przez długie lata po zakończeniu obchodów. Inwestycje w kulturę pociągają za sobą ożywienie całej gospodarki: od branży hotelarskiej czy gastronomicznej, po rynek nieruchomości. Zyskują na tym wszyscy.
By tak się jednak stało, miasto musi przedstawić projekt, który zainteresuje członków panelu eksperckiego, składającego się z 13 członków (w tym 7 powołanych przez instytucje Unii Europejskiej). Wniosek będzie powstawał dzięki współpracy miejskich jednostek, ekspertów, partnerów, a przede wszystkim mieszkańców.
Bardzo zależy mi na tym, by w te działania włączyli się wszyscy. Europejska Stolica Kultury to nie konkurs tylko dla dużych miast, ale dla tych, którzy potrafią przygotować naprawdę ciekawy, innowacyjny program
– podkreśla prezydent Anna Hetman.