Zaledwie trzy punkty w ciągu całej rundy jesiennej wywalczyli w wyjazdowych spotkaniach II ligi piłkarze GKS-u Jastrzębie. W rundzie wiosennej w zaledwie jednym spotkaniu udało im się wyrównać ten dorobek. Wystarczyło do tego jedno zwycięstwo. Jastrzębianie odnieśli je w Niepołomicach, gdzie pokonali Sandecję Nowy Sącz (3:1).
Spotkanie wybornie rozpoczęło się dla drużyny z Jastrzębia-Zdroju. Już w 5. minucie zespołowi trenera Dawida Pędziałka udało się otworzyć wynik. Piłkę do bramki z bliskiej odległości skierował Michał Bednarski. Kilka minut później w jego ślady poszedł Farid Ali.
Po niecałym kwadransie piłka trzeci raz trzepotała w bramce ekipy z Nowego Sącza. Trzecie trafienie nie zostało jednak uznane. Arbiter uznał, że Mateusz Chmarek faulował strzegącego bramki Sandecji Martina Polacka. W dalszej części spotkania GKS tworzył sobie kolejne doskonałe sytuacje. Nie kończyły się one natomiast golami.
Niewykorzystane sytuacje mogły zemścić się na jastrzębianach. W 80. minucie meczu Sandecja złapała kontakt z jastrzębianami. W podbramkowym zamieszaniu gola zdobył Jakub Wilczyński. Chwilę później mógł być remis, bo piłka po jednej z akcji nowosączan ostemplowała poprzeczkę. Wszystko to działo się w momencie, gdy gospodarze grali w 10., gdyż czerwoną kartkę obejrzał Denis Potoma.
W 89. minucie trzecią bramkę dla GKS-u zdobył jednak Joao Guilherme i było po meczu. Zarówno przy trzecim golu dla jastrzębian, jak i przy dwóch wcześniejszych trafieniach asysty notował Bartosz Boruń.
- Bardzo cieszę się z tych trzech asyst, ale najważniejsze to trzy punkty
- stwierdził po końcowym gwizdku w rozmowie z klubowymi mediami, zawodnik.
Dzięki pokonaniu Sandecji, GKS nie jest już w strefie spadkowej. Z dorobkiem 25 punktów plasuje się na 14. pozycji.
Sandecja Nowy Sącz - GKS Jastrzębie 1:3 (0:2)
Bramki: 0:1 Michał Bednarski (5) 0:2 Farid Ali (11) 1:2 Jakub Wilczyński (80) 1:3 Joao Guilherme (89)
GKS: Drazik – Boruń, Baranowski, Matuszek, Lech, Iskra – Ali (69. Kargul-Grobla, 87. Maszkowski), Fietz, Joao Guilherme (90. Jadach) – Bednarski, Chmarek (69. Kiebzak). Trener: Dawid Pędziałek.
Żółte kartki: Matuszek, Baranowski, Kargul-Grobla.
Sędziował: Damian Gawęcki (Kielce)