Prawdziwe strzeleckie kanonady urządzają sobie w ostatnim czasie hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie. Jastrzębianie grają nie tylko efektownie, ale i efektywnie. Pięć ostatnich spotkań zakończyło się ich zwycięstwami. Zespół trenera Roberta Kalabera zdobył w tych meczach aż 33 (!) bramki.
Znakomitą passę wysokich wygranych hokeiści z Jastrzębia-Zdroju podtrzymali w spotkaniu z STS-em Sanok, wygranym przez JKH (8:1). Jastrzębianie już po pierwszej tercji mieli trzy bramki zapasu. Drogę do bramki najsłabszej drużyny Tauron Hokej Ligi znajdowali: Michał Zając, Patryk Pelaczyk i Dominik Paś.
W drugich 20 minutach, gospodarze poszli za ciosem. Czwartą bramkę i to mimo osłabienia zdobył Fin Tuukka Rajamaki. Piąty gol był natomiast dziełem autorstwa Słowaka Jakuba Martiski. Zanim jednak Fin i Słowak wpisywali się na listę strzelców, STS zdobył swojego jedynego gola w meczu. Macieja Miarkę pokonał Ondrej Rybnikar.
Trzecia część gry także należała do JKH. Najpierw trafienie zanotował Jake Hamilton. Wynik ustalił jego rodak Nick Ford, a bramki Amerykanów przedzielił gol Szymona Kiełbickiego.
JKH GKS Jastrzębie - STS Sanok 8:1 (3:0, 2:1, 3:0)
Bramki: 1:0 Michał Zając (13) 2:0 Patryk Pelaczyk (18) 3:0 Dominik Paś (19) 3:1 Ondrej Rybnikar (22) 4:1 Tuuka Rajamaki (31) 5:1 Jakub Martiska (37) 6:1 Jake Hamilton (47) 7:1 Szymon Kiełbicki (51) 8:1 Nick Ford (56)
JKH: Miarka - Górny, Martiska, Urbanowicz, Jarosz, Rajamaki - Viinikainen, Bagin, Izacky, Paś, Spirko - Hamilton, Kameneu, Zając, Arrak, Ford - Onak, Płachetka, Pelaczyk, Kiełbicki, Ł. Nalewajka.
Po spotkaniu jastrzębian z sanoczanami, władze JKH ogłosiły przedłużenie kontraktu ze szkoleniowcem zespołu, trenerem Robertem Kalaberem. Nowa umowa ze Słowakiem będzie obowiązywać do 2027 roku.
- Mam tutaj wszystko, czego potrzebuję, jeśli idzie o stronę sportową. Klub jest stabilny, prowadzony przez odpowiedzialnych i rozważnych ludzi. Mam tu wielu wspaniałych kolegów, w tym Rafała Bernackiego i Leszka Laszkiewicza, do których mam pełne zaufanie. Drugim bardzo ważnym dla mnie aspektem była możliwość owocnego łączenia tej pracy z funkcją selekcjonera reprezentacji Polski. Nie muszę dodawać, jak bardzo to odpowiedzialne zadanie w aspekcie czekających nas wyzwań
- komentował w rozmowie z klubowymi mediami, opublikowanymi na stronie jkh.pl, trener Robert Kalaber.