Dla mieszkańca

Siatkarze przedłużyli passę z ekipą z Suwałk

Jastrzębski Węgiel jeszcze nigdy nie przegrał z drużyną Ślepsk Malow Suwałki. Dobrą passę kontynuuje również w tym sezonie.

Fot. Jastrzębski Węgiel

Wielkimi krokami ku końcowi zbliża się runda zasadnicza w rozgrywkach siatkarskiej PlusLigi. Wszystkie zaplanowane w niej mecze wyjazdowe rozegrał już Jastrzębski Węgiel. Mistrzowie Polski spotkania poza Jastrzębiem skończyli grać na polskim biegunie zimna, czyli w Suwałkach.

Pomarańczowi zmierzyli się tam z miejscowym Ślepskiem Malow. Suwalska drużyna jest jedną z tych, które wyraźnie "pasują" drużynie z Jastrzębia-Zdroju. W ciągu pięciu lat wspólnych występów w PlusLidze, Jastrzębski Węgiel nie uległ jej bowiem ani razu.

Tak też było i tym razem. Wygrana jastrzębianom wcale nie przyszła jednak łatwo. Podopieczni trenera Marcelo Mendeza triumf mogli świętować dopiero po tie-breaku. Mecz rozpoczął się jednak dla Jastrzębskiego Węgla całkiem dobrze, bo od wygranego pewnie seta - (25:18).

Później do głosu doszli natomiast gospodarze, którzy zwyciężyli kolejne dwie partie - najpierw (25:20), a następnie (25:23). Mistrzowie Polski zdołali jednak odwrócić losy spotkania. Pomarańczowi po wygraniu czwartej odsłony (25:17) doprowadzili do tie-breaka, w którym także byli górą - wygrywając (15:8).

Teraz przed zespołem jastrzębian trzy mecze domowe. Przeciwnikami Jastrzębskiego Węgla będą w nich kolejno: Aluron CMC Warta Zawiercie, Skra Bełchatów oraz Zaksa Kędzierzyn-Koźle. Później ruszy faza play-off, udziału w której Pomarańczowi są pewni już od dłuższego czasu.

Najbliższe starcie z drużyną z Zawiercia, Pomarańczowi rozegrają w Wielką Sobotę - 30 marca. Początek meczu o godz. 14:45.

Ślepsk Malow Suwałki - Jastrzębski Węgiel 2:3 (18:25, 25:20, 25:23, 17:25, 8:15)

Jastrzębski Węgiel: Patry, Toniutti, M’Baye, Huber, Fornal, Szymura, Popiwczak (libero) oraz Macionczyk, Sclater, Jóźwik, Gladyr.


Pozostałe aktualności

Wszystkie aktualności